|
piśmiennictwo moje:
znam:
<
przebudzenie;
ewek;
hanek;
anioł;
nutka;
wolontariuszka;
>
czytam:
<
narzeczona programisty;
bigo;
desperatka;
bmf/bazylek;
prusky;
>
uwolnij sieć:
<
dość internet explorera;
stop łańcuszkom;
>
relax:
<
chomiks;
bash;
kwiatki z moich zajęć;
c+a+d;
>
that made me:
<
oaza;
kwc;
blog oazy NSJ-retkinia;
>
piśmiennictwo wasze:
<
xięga gości (ta sama co na nlogu);
azot2000(at)tlen.pl
>
serwis macierzysty:
<
mylog.pl;
>
|
niedziela, 17 grudnia 2006 23:49:03 Dodaj komentarz
Pierwszym, co usłyszałem po wejściu do kościoła i uklęknięciu przed Najświętszym Sakramentem było "Witaj w domu"... ********************************************************* Tęsknota nieskierowana... najbardziej twórcza i najbardziej niebezpieczna z tęsknot... {Fort Minor - "Where'd You Go", a piszcie mi, że jestem nudny i monotonny, jak chcecie...} (ilość komentarzy do powyższego wpisu: 0) |